Wpisz, ile alimentów chcesz uzyskać miesięcznie. Kalkulator policzy wartość sporu, opłatę sądową, którą zapłaci przegrany rodzic, oraz koszty pełnomocnika w obu wariantach: gdy wygrywasz i gdy przegrywasz. Przy każdej kwocie stoi przepis.
Stawki według rozporządzenia w brzmieniu od 1 stycznia 2026 r. Stawka 120 zł, którą wciąż podaje część poradników, przestała obowiązywać 31 grudnia 2024 r.
Łącznie na wszystkie dzieci objęte pozwem.
Płacisz sądowi
0 zł
art. 96 ust. 1 pkt 2 u.k.s.c.
Ryzyko przy przegranej
240 zł
gdy pozwany ma pełnomocnika
Przy wygranej pozwany zapłaci łącznie co najmniej 4 600 zł kosztów, z czego 3 600 zł trafia do Ciebie jako zwrot za pełnomocnika.
Sprawa o alimenty nic nie kosztuje rodzica, który pozywa w imieniu dziecka: nie ma opłaty od pozwu ani od podwyższenia alimentów. Kosztem jest tylko własny adwokat. Jeżeli wygrasz, pozwany zwróci stawkę liczoną od rocznej sumy alimentów, przy 1500 zł miesięcznie 3600 zł. Jeżeli przegrasz, oddasz pełnomocnikowi pozwanego najwyżej 240 zł stawki minimalnej.
Ta asymetria wynika wprost z rozporządzenia o opłatach za czynności adwokackie. Stawka w sprawach o alimenty wynosi 240 zł (§ 4 ust. 1 pkt 9), ale gdy obowiązek zwrotu kosztów obciąża osobę zobowiązaną do alimentów, liczy się ją od wartości przedmiotu sprawy (§ 4 ust. 4). Dla rodzica z dzieckiem proces jest więc tani w ryzyku. Dla rodzica, który odmawia płacenia, przegrana kosztuje kilka tysięcy złotych ponad same alimenty.
Pierwszy pozew o alimenty, pełna wygrana albo pełna przegrana. Kwoty to stawki minimalne i opłaty z ustawy, czyli to, co sąd zasądza. Honorarium, które płacisz własnemu adwokatowi, ustalacie w umowie.
| Alimenty miesięcznie | Wartość sporu | Opłata (płaci przegrany zobowiązany) | Zwrot za pełnomocnika od zobowiązanego | Zwrot od uprawnionego, gdy przegra |
|---|---|---|---|---|
| 500 zł | 6 000 zł | 400 zł | 1 800 zł | 240 zł |
| 800 zł | 9 600 zł | 500 zł | 1 800 zł | 240 zł |
| 1 000 zł | 12 000 zł | 750 zł | 3 600 zł | 240 zł |
| 1 500 zł | 18 000 zł | 1 000 zł | 3 600 zł | 240 zł |
| 2 000 zł | 24 000 zł | 1 200 zł | 3 600 zł | 240 zł |
| 3 000 zł | 36 000 zł | 1 800 zł | 3 600 zł | 240 zł |
| 5 000 zł | 60 000 zł | 3 000 zł | 5 400 zł | 240 zł |
W sprawach o świadczenia powtarzające się wartość przedmiotu sporu to suma świadczeń za jeden rok (art. 22 k.p.c.). Alimenty na 18 lat nie podnoszą więc opłaty ani stawki. Przy 1000 zł miesięcznie liczy się 12 000 zł, a opłata wynosi 750 zł, bo do 20 000 zł obowiązuje skala stała, a nie 5 procent.
W apelacji przed sądem okręgowym stawka wynosi 50 procent stawki z pierwszej instancji, a przy nowym pełnomocniku 75 procent, w obu przypadkach nie mniej niż 120 zł (§ 10 ust. 1 pkt 1). Uprawniony przegrywający apelację oddaje więc 120 zł, zobowiązany połowę stawki od rocznej sumy. Szczegóły liczy strona ile kosztuje apelacja.
Pozwany rodzic zwraca Ci koszty pełnomocnika liczone od rocznej sumy alimentów (§ 4 ust. 4 w związku z § 2 rozporządzenia) i płaci do Skarbu Państwa opłatę od pozwu, której nie trzeba było wnosić (art. 113 ust. 1 u.k.s.c.). Ty nie płacisz nic poza tym, co umówisz z własnym adwokatem ponad stawkę zasądzoną.
Sąd zasądza 1000 zł zamiast żądanych 1500 zł. Koszty są wtedy wzajemnie zniesione albo stosunkowo rozdzielone (art. 100 k.p.c.). W praktyce zobowiązany zwraca część kosztów, a opłatę sąd nakłada na niego od tej części, którą przegrał. Zawyżone żądanie nie jest więc darmowe.
Jeżeli pozwany miał pełnomocnika, zwracasz mu stawkę minimalną 240 zł (§ 4 ust. 1 pkt 9), niezależnie od kwoty, o którą toczyła się sprawa. Opłaty sądowej nie zapłacisz, bo zwolnienie z art. 96 ust. 1 pkt 2 u.k.s.c. działa do końca. W szczególnie uzasadnionych wypadkach sąd może w ogóle nie obciążać Cię kosztami (art. 102 k.p.c.).
Te same zasady działają przy podwyższeniu alimentów, tylko wartością sporu jest roczna suma podwyżki. Kiedy sąd w ogóle uzna, że potrzeby dziecka wzrosły, opisujemy we wpisie podwyższenie alimentów: kiedy sąd je przyzna. Inaczej wygląda sprawa o obniżenie alimentów: tam pozywa zobowiązany rodzic, płaci opłatę od pozwu i ryzykuje koszty liczone od wartości sporu. Kalkulator dla tej strony jest na stronie obniżenie alimentów. Pełen rozkład stawek dla pełnomocników, z obniżeniem, uchyleniem, apelacją i zażaleniem, rozpisujemy we wpisie koszty zastępstwa procesowego w sprawie o alimenty.
Wynagrodzenie adwokata albo radcy prawnego ustalasz w umowie. Rozporządzenie nie wyznacza górnej granicy honorarium, tylko stawkę minimalną, od której sąd liczy zwrot kosztów. Kancelarie publikujące cenniki podają za prowadzenie prostej sprawy o alimenty kwoty rzędu kilku tysięcy złotych za instancję, a za samo przygotowanie pozwu mniej.
Ważne jest, ile z tego wróci. Jeżeli wygrasz, sąd zasądzi od pozwanego co najmniej stawkę minimalną od rocznej sumy alimentów, a przy sprawie wymagającej większego nakładu pracy może przyznać więcej, do sześciokrotności stawki (§ 15 ust. 3 rozporządzenia). Warunek: pełnomocnik musi złożyć wniosek o koszty i spis kosztów. Bez spisu sąd przyzna tylko stawkę minimalną (§ 16).
Jak wygląda sama sprawa, od pozwu po wyrok, opisuje strona adwokat od alimentów.
Zbierz rachunki z ostatnich miesięcy: żywność, mieszkanie w części przypadającej na dziecko, szkoła, zajęcia, lekarze, ubrania. Z tego wychodzi żądana kwota, a z niej wartość sporu i wszystkie koszty w kalkulatorze.
Pozew wnosisz do sądu rejonowego, wydziału rodzinnego i nieletnich, właściwego dla miejsca zamieszkania dziecka. Opłaty nie dołączasz. Od razu dołącz wniosek o zabezpieczenie, żeby pieniądze płynęły w trakcie sprawy.
Pełnomocnik składa wniosek o zasądzenie kosztów najpóźniej przed zamknięciem rozprawy. Bez wniosku zwrot przepada, a przy braku spisu kosztów sąd przyzna tylko stawkę minimalną (§ 16 rozporządzenia).
Wyrok zasądzający alimenty dostaje z urzędu rygor natychmiastowej wykonalności co do rat płatnych po wniesieniu pozwu i najwyżej trzech miesięcy wstecz (art. 333 § 1 pkt 1 k.p.c.). Komornika możesz zawiadomić przed uprawomocnieniem.
Co musi zawierać pozew i jakie dowody dołączyć, rozpisujemy we wpisie jak napisać pozew o alimenty. O tym, jak uzyskać pieniądze jeszcze przed wyrokiem, jest strona zabezpieczenie alimentów.
Dla rodzica, który pozywa o alimenty dla dziecka, sprawa w sądzie nic nie kosztuje: strona dochodząca roszczeń alimentacyjnych jest zwolniona z kosztów sądowych z mocy ustawy (art. 96 ust. 1 pkt 2 u.k.s.c.). Opłatę sąd nakłada w wyroku na przegrywającego zobowiązanego. Przy żądaniu 1500 zł miesięcznie to 1000 zł, bo wartość sporu wynosi 18 000 zł.
Honorarium ustalasz z adwokatem w umowie i żaden przepis go nie ogranicza. Stawka minimalna z rozporządzenia wyznacza tylko, ile sąd każe zwrócić przegrywającemu: od rocznej sumy alimentów, gdy przegrywa zobowiązany, i 240 zł, gdy przegrywa uprawniony. Przy 1500 zł miesięcznie pozwany zwraca co najmniej 3600 zł kosztów pełnomocnika.
Złożenie pozwu o alimenty jest wolne od opłaty sądowej, także pozwu o podwyższenie alimentów. Koszt pojawia się dopiero wtedy, gdy zlecasz pozew adwokatowi, a jego wynagrodzenie w dużej części odzyskasz od pozwanego, jeśli wygrasz.
Płaci strona przegrywająca (art. 98 § 1 k.p.c.). Gdy przegrywa zobowiązany rodzic, pokrywa opłatę sądową i koszty pełnomocnika uprawnionego liczone od wartości sporu. Gdy przegrywa dziecko reprezentowane przez rodzica, zwraca tylko 240 zł stawki minimalnej, i to wyłącznie wtedy, gdy pozwany miał pełnomocnika. Przy częściowej wygranej sąd rozdziela koszty stosunkowo albo je znosi (art. 100 k.p.c.).
Pozew o podwyższenie alimentów również nic nie kosztuje na starcie, bo to nadal dochodzenie roszczeń alimentacyjnych. Wartością sporu jest roczna suma podwyżki, nie całych alimentów. Podwyżka z 800 zł do 1500 zł to 700 zł miesięcznie, czyli 8400 zł wartości sporu, 500 zł opłaty po stronie przegrywającego zobowiązanego i 1800 zł stawki minimalnej pełnomocnika.
Przy sporze o dochody drugiego rodzica zwykle tak, bo to on decyduje o wysokości alimentów, a ukryte dochody trzeba wykazać wnioskami dowodowymi. Ryzyko finansowe jest asymetryczne: przegrywając, oddajesz 240 zł, wygrywając odzyskujesz stawkę od rocznej sumy. Przy zgodzie co do kwoty prostszy bywa pozew z uznaniem powództwa na pierwszej rozprawie.
Prosta sprawa o alimenty kończy się zwykle na jednej lub dwóch rozprawach, ale termin pierwszej zależy od obciążenia wydziału rodzinnego i wynosi od kilku tygodni do kilku miesięcy. Dlatego razem z pozwem składa się wniosek o zabezpieczenie: sąd rozpoznaje go niezwłocznie i nakazuje płacić ustaloną kwotę do czasu wyroku.
Jeżeli pozwany nie dał powodu do wytoczenia sprawy i uznał żądanie przy pierwszej czynności procesowej, zwrot kosztów należy się jemu, mimo że przegrał (art. 101 k.p.c.). Przy alimentach rzadko się to zdarza, bo zwykle wcześniej odmawiał płacenia. Warto mieć dowód, że przed pozwem było wezwanie do dobrowolnego płacenia alimentów.
O wysokości alimentów decyduje to, co uda się udowodnić o dochodach drugiego rodzica i o potrzebach dziecka. Pełnomocnik przygotuje pozew z wnioskiem o zabezpieczenie i wnioskiem o koszty, żeby zwrot od pozwanego nie przepadł.