Ta strona nie jest ogłoszeniem kancelarii oddłużeniowej. Tłumaczymy, kto realnie może ogłosić upadłość, ile ona kosztuje naprawdę, co dzieje się z komornikiem i mieszkaniem, których długów ta procedura nie umarza i kiedy pełnomocnik zmienia wynik sprawy.
Ostatnia aktualizacja: lipiec 2026.
Upadłość konsumencka to sądowa procedura oddłużenia osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej, która stała się niewypłacalna. Wniosek składa się wyłącznie elektronicznie przez Krajowy Rejestr Zadłużonych, a opłata sądowa wynosi 30 zł. Od nowelizacji z 24 marca 2020 r. wina dłużnika nie blokuje już ogłoszenia upadłości, lecz wydłuża plan spłaty z maksymalnie 36 miesięcy do przedziału od 36 do 84 miesięcy. Z dniem ogłoszenia upadłości egzekucje komornicze ulegają zawieszeniu, a po uprawomocnieniu postanowienia umarzają się. Umorzeniu nie podlegają jednak alimenty, grzywny, renty odszkodowawcze ani obowiązek naprawienia szkody z przestępstwa. Całe postępowanie trwa najczęściej od 3 do 4 lat.
Do 2020 r. sąd oddalał wniosek dłużnika, który sam doprowadził do swojej niewypłacalności. Ta przesłanka zniknęła i to jest najważniejsza zmiana ostatnich lat, wciąż źle opisana w internecie. Dziś sąd bada zawinienie dopiero na etapie planu spłaty. Poniżej realne warunki na lipiec 2026 r.
| Kryterium | Stan prawny |
|---|---|
| Kto może złożyć wniosek | Osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej, a także były przedsiębiorca po wykreśleniu z CEIDG |
| Przesłanka podstawowa | Niewypłacalność, czyli trwała utrata zdolności do regulowania wymagalnych zobowiązań pieniężnych |
| Domniemanie niewypłacalności | Opóźnienie w płatnościach przekraczające 3 miesiące |
| Czy wina wyklucza upadłość | Nie. Od nowelizacji z 24 marca 2020 r. sąd bada winę dopiero przy ustalaniu planu spłaty |
| Czy trzeba mieć majątek | Nie. Upadłość ogłasza się także wobec dłużnika bez majątku i bez dochodu |
| Minimalna kwota długu | Nie ma progu ustawowego. Liczy się niewypłacalność, a nie wysokość zadłużenia |
| Sąd właściwy | Sąd rejonowy, wydział gospodarczy do spraw upadłościowych, według miejsca zwykłego pobytu dłużnika |
W praktyce najczęstszy powód odmowy nie leży w przesłankach, tylko w samym wniosku: braki formalne, niekompletna lista wierzycieli albo opis przyczyn niewypłacalności, który sąd czyta jako próbę ukrycia rzeczywistego przebiegu zadłużenia. Wniosek wraca wtedy do uzupełnienia i całe postępowanie przesuwa się o miesiące.
Upadłość konsumencka to nie jedna rozprawa, tylko cztery etapy rozłożone na kilka lat. Ogłoszenie upadłości, którego wszyscy wyczekują, jest dopiero drugim z nich i samo w sobie nie umarza jeszcze żadnego długu.
Od 1 grudnia 2021 r. wniosek składa się wyłącznie elektronicznie, przez Krajowy Rejestr Zadłużonych. Wniosek na papierze sąd zwraca. Trzeba wymienić wszystkich wierzycieli z kwotami i terminami wymagalności, opisać cały majątek, dochody i wydatki z ostatnich miesięcy oraz uczciwie wyjaśnić, skąd wzięła się niewypłacalność. Pominięcie wierzyciela nie jest drobiazgiem: umyślne zatajenie zobowiązania oznacza, że akurat ono umorzeniu nie podlega.
Sąd rozpoznaje wniosek zwykle na posiedzeniu niejawnym, w praktyce w ciągu 2 do 6 miesięcy, zależnie od obciążenia wydziału. Z dniem ogłoszenia upadłości dłużnik traci zarząd nad swoim majątkiem, który staje się masą upadłości, a sprawę przejmuje wyznaczony syndyk. Ta data jest cezurą dla wszystkiego, co dzieje się dalej, łącznie z egzekucjami komorniczymi.
Syndyk ustala skład masy, sporządza jej spis, przyjmuje zgłoszenia wierzytelności i spienięża majątek. Z wynagrodzenia upadłego zajmuje część przekraczającą kwotę wolną od potrąceń, a resztę zostawia na życie. Ten etap trwa najczęściej od kilku miesięcy do dwóch lat i kończy się złożeniem projektu planu spłaty albo wnioskiem o umorzenie zobowiązań bez planu.
Sąd ustala, ile i przez ile miesięcy upadły ma płacić wierzycielom. Po wykonaniu planu sąd stwierdza jego wykonanie i umarza całą niespłaconą resztę zobowiązań objętych postępowaniem. Dopiero to postanowienie jest realnym oddłużeniem, a nie samo ogłoszenie upadłości, i to jest najczęstsze nieporozumienie w tej procedurze.
O tym, ile realnie zapłacisz i jak długo, decyduje ostatni etap. Poradniki opisują zwykle tylko plan spłaty na 36 miesięcy, a to pozostałe trzy warianty rozstrzygają los osób bez majątku i osób, którym sąd przypisze zawinienie.
Wariant podstawowy. Sąd wyznacza harmonogram spłat na okres nie dłuższy niż 36 miesięcy, ustalając ratę według możliwości zarobkowych upadłego i tego, ile potrzebuje na utrzymanie siebie i osób pozostających na jego utrzymaniu. Rata bywa symboliczna, jeśli dochód ledwo pokrywa koszty życia.
Jeżeli sąd ustali, że upadły doprowadził do swojej niewypłacalności umyślnie albo istotnie zwiększył jej stopień wskutek rażącego niedbalstwa, plan spłaty nie może być krótszy niż 36 miesięcy ani dłuższy niż 84 miesiące (art. 491(15) pr. up.). To jest dzisiejsza sankcja za zawinione zadłużenie: dłuższa spłata, a nie odmowa oddłużenia.
Gdy osobista sytuacja upadłego wskazuje, że jest trwale niezdolny do dokonywania jakichkolwiek spłat, sąd umarza zobowiązania od razu, bez ustalania planu. Dotyczy to najczęściej osób ciężko chorych, z orzeczoną niezdolnością do pracy albo w podeszłym wieku, utrzymujących się ze świadczenia poniżej kosztów życia.
Wariant pośredni, gdy niezdolność do spłat nie ma charakteru trwałego. Sąd umarza zobowiązania warunkowo i przez pięć lat upadły składa coroczne sprawozdanie. Jeżeli jego sytuacja się poprawi, wierzyciel lub upadły może żądać ustalenia planu spłaty. Po pięciu latach bez uchybień umorzenie staje się definitywne.
Krążące w sieci kwoty od 30 zł do kilkunastu tysięcy złotych nie są sprzeczne, tylko dotyczą różnych rzeczy. Trzeba rozdzielić opłatę sądową, honorarium pełnomocnika i wynagrodzenie syndyka, bo płaci je kto inny i w innym momencie.
| Pozycja | Kwota | Kto i kiedy płaci | Uwagi |
|---|---|---|---|
| Opłata sądowa od wniosku | 30 zł | dłużnik, z góry przy składaniu wniosku | Kwota stała, niezależna od wysokości długu. Można wnioskować o zwolnienie z kosztów sądowych. |
| Opłata skarbowa od pełnomocnictwa | 17 zł | dłużnik, tylko przy pełnomocniku | Płatna raz, od każdego udzielonego pełnomocnictwa procesowego. |
| Stawka minimalna adwokata | 3 600 zł | podstawa rozliczeń, nie cena rynkowa | § 8 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia MS z 22 października 2015 r., sprawy z zakresu postępowania upadłościowego. |
| Honorarium rynkowe za prowadzenie sprawy | zwykle 2 500 do 6 000 zł | dłużnik, według umowy z kancelarią | Zależy od liczby wierzycieli, majątku i tego, czy w tle była działalność gospodarcza. Częste rozłożenie na raty. |
| Wynagrodzenie syndyka | z masy upadłości | nie z bieżącej kieszeni dłużnika | Ustala je sąd. Gdy majątku brak, koszty tymczasowo pokrywa Skarb Państwa i wraca po nie z planu spłaty. |
Stawka 3 600 zł z § 8 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości nie jest ceną, którą kancelaria musi Ci policzyć. To stawka minimalna służąca sądowi do rozliczania kosztów zastępstwa procesowego, a umowa z klientem może przewidywać kwotę niższą lub wyższą. Pełne zestawienie stawek we wszystkich rodzajach spraw znajdziesz na stronie ile kosztuje adwokat. Jeżeli nie stać Cię nawet na 30 zł opłaty, złóż razem z wnioskiem wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych, a przy braku środków na pełnomocnika sprawdź zasady przyznawania adwokata z urzędu. Zanim jednak uznasz dług za bezsporny, sprawdź same umowy: przy kredytach konsumenckich do 255 550 zł wadliwe obowiązki informacyjne banku uruchamiają sankcję kredytu darmowego, która zdejmuje z zobowiązania wszystkie odsetki i prowizje, a czasem obniża sumę zadłużenia na tyle, że upadłość przestaje być potrzebna.
To jest miejsce, w którym najwięcej osób się rozczarowuje, bo dowiaduje się o nim dopiero po zakończeniu planu spłaty. Katalog z art. 491(21) ust. 2 prawa upadłościowego jest zamknięty i sąd nie ma tu żadnej swobody.
Najczęściej dotyczy to alimentów. Ogłoszenie upadłości nie zwalnia z ich płacenia ani nie kasuje zaległości, a komornik prowadzi egzekucję alimentacyjną dalej, mimo zawieszenia pozostałych postępowań. Jeżeli problem dotyczy wysokości świadczenia, a nie samego zadłużenia, właściwą drogą jest pozew o obniżenie alimentów, opisany na stronie o adwokacie od alimentów. Osobno warto pamiętać o ostatniej pozycji listy: zobowiązanie umyślnie zatajone przed sądem nie zostanie umorzone, więc pominięcie wierzyciela we wniosku bywa kosztowniejsze niż jego ujawnienie.
Trzy najczęstsze pytania praktyczne, od których zależy, czy w ogóle warto składać wniosek. Odpowiedzi są konkretne i wynikają wprost z ustawy.
Z dniem ogłoszenia upadłości postępowania egzekucyjne wszczęte wcześniej ulegają zawieszeniu z mocy prawa, a po uprawomocnieniu się postanowienia umarzają się. Nowej egzekucji z majątku wchodzącego do masy nie da się wszcząć. Kwoty zajęte, lecz jeszcze niewydane wierzycielowi, komornik przekazuje do masy upadłości.
Nieruchomość wchodzi do masy także wtedy, gdy jest obciążona hipoteką. Ustawa chroni jednak potrzeby mieszkaniowe: na wniosek upadłego sąd wydziela mu z ceny sprzedaży kwotę odpowiadającą przeciętnemu czynszowi najmu w tej samej lub sąsiedniej miejscowości za okres od 12 do 24 miesięcy (art. 491(13) pr. up.).
Z dniem ogłoszenia upadłości powstaje rozdzielność majątkowa z mocy prawa, a cały majątek wspólny wchodzi do masy upadłości. Małżonek zgłasza wtedy wierzytelność z tytułu swojego udziału. Jego własne długi nie są jednak umarzane i wymagają odrębnego wniosku o ogłoszenie upadłości.
W polskim internecie prawniczym krąży dziś opis czterech zmian, przedstawianych często jako obowiązujący stan prawny. To projekt przygotowywany w Ministerstwie Sprawiedliwości, a nie ustawa. Na lipiec 2026 r. żadna z tych zmian nie weszła w życie i sprawę prowadzi się na dotychczasowych zasadach.
Co przewiduje projekt
Praktyczny wniosek jest prosty: jeżeli kancelaria zachęca Cię do zwłoki argumentem, że od przyszłego roku będzie łatwiej, prosi o decyzję na podstawie przepisu, którego nie ma. Terminy w Twojej sprawie biegną według prawa obowiązującego dziś, a odsetki i koszty egzekucji rosną niezależnie od losów projektu.
Rynek oddłużania przyciąga firmy, które nie są kancelariami i nie mogą reprezentować Cię przed sądem. Rozpoznanie ich to pierwszy krok do tego, żeby nie zapłacić dwa razy za tę samą sprawę.
Pełnomocnikiem w postępowaniu upadłościowym może być adwokat albo radca prawny. Określenia kancelaria oddłużeniowa i kancelaria prawna nie są chronione, w odróżnieniu od kancelarii adwokackiej. Nazwisko zweryfikujesz w publicznym rejestrze adwokatów, a radcy w rejestrze izby radców prawnych. Jeżeli firma sama pisze wniosek, ale do sądu wysyła go pod Twoim nazwiskiem, przed sądem jesteś sam.
Nikt nie jest w stanie zagwarantować, że sąd umorzy długi bez planu spłaty ani że plan zamknie się w 36 miesiącach, bo obie rzeczy zależą od oceny sądu. Kodeks etyki adwokackiej wprost zakazuje zapewniania o wyniku sprawy. Hasło o gwarantowanym oddłużeniu jest sygnałem, że masz do czynienia z pośrednikiem, a nie z pełnomocnikiem.
Uczciwy prawnik po przejrzeniu historii zadłużenia powie wprost, czy widzi ryzyko, że sąd uzna niewypłacalność za zawinioną, i co to oznacza dla długości planu spłaty. Różnica między 36 a 84 miesiącami to cztery dodatkowe lata płacenia, więc to najważniejsze pytanie, jakie możesz zadać na pierwszym spotkaniu.
Zapytaj, czy kwota z umowy pokrywa również etap po ogłoszeniu upadłości, czyli kontakt z syndykiem, zgłoszenia wierzytelności i postępowanie o ustalenie planu spłaty. Wiele ofert dotyczy wyłącznie napisania wniosku, a najdłuższa część sprawy zaczyna się później i bywa rozliczana osobno.
Opłata sądowa od wniosku wynosi 30 zł niezależnie od wysokości długu i jest jedyną obowiązkową wpłatą przed ogłoszeniem upadłości. Do tego dochodzi 17 zł opłaty skarbowej, jeżeli działasz przez pełnomocnika, oraz honorarium kancelarii, rynkowo najczęściej od 2 500 do 6 000 zł za przygotowanie i prowadzenie sprawy. Wynagrodzenie syndyka pokrywa się z masy upadłości, a przy braku majątku tymczasowo Skarb Państwa, więc nie płacisz go z góry.
Każda osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej, która stała się niewypłacalna, czyli trwale utraciła zdolność do regulowania wymagalnych zobowiązań. Domniemywa się to przy opóźnieniu przekraczającym 3 miesiące. Wniosek może złożyć także były przedsiębiorca po wykreśleniu z CEIDG. Nie ma progu minimalnej kwoty długu i nie trzeba mieć majątku, bo upadłość ogłasza się również wobec osób, które nie mają nic.
Od złożenia wniosku do postanowienia o ogłoszeniu upadłości mija w praktyce od 2 do 6 miesięcy, a całe postępowanie razem z planem spłaty trwa najczęściej od 3 do 4 lat. Sam etap prowadzony przez syndyka zajmuje od kilku miesięcy do dwóch lat, zależnie od tego, czy jest majątek do spieniężenia. Ustawa nie wyznacza sądowi terminu na rozpoznanie wniosku, więc różnice między wydziałami bywają duże.
Z dniem ogłoszenia upadłości postępowania egzekucyjne wszczęte wcześniej ulegają zawieszeniu z mocy prawa, a po uprawomocnieniu się postanowienia o ogłoszeniu upadłości umarzają się. Nowych egzekucji z majątku wchodzącego do masy nie można wszcząć. Kwoty zajęte przez komornika, a jeszcze niewydane wierzycielom, trafiają do masy upadłości. Wyjątkiem są alimenty, które komornik egzekwuje dalej, bo nie podlegają umorzeniu.
Umorzeniu nie podlegają alimenty, renty odszkodowawcze za chorobę, niezdolność do pracy, kalectwo lub śmierć, kary grzywny, obowiązek naprawienia szkody i zadośćuczynienia za krzywdę, nawiązki i świadczenia pieniężne orzeczone jako środek karny oraz naprawienie szkody z przestępstwa lub wykroczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem (art. 491(21) ust. 2 pr. up.). Nie umarza się też zobowiązań, które upadły umyślnie zataił, jeżeli wierzyciel nie brał udziału w postępowaniu.
Tak, mieszkanie i dom wchodzą do masy upadłości i syndyk je sprzedaje, także wtedy, gdy są obciążone hipoteką. Ustawa chroni jednak potrzeby mieszkaniowe: na wniosek upadłego sąd wydziela mu z sumy uzyskanej ze sprzedaży kwotę odpowiadającą przeciętnemu czynszowi najmu w tej samej lub sąsiedniej miejscowości za okres od 12 do 24 miesięcy (art. 491(13) pr. up.). Kwota pochodzi wyłącznie ze sprzedaży lokalu faktycznie zamieszkiwanego.
Tak, i jest to sytuacja typowa. Brak majątku nie jest przeszkodą do ogłoszenia upadłości, a koszty postępowania pokrywa wtedy tymczasowo Skarb Państwa. Jeżeli dodatkowo osobista sytuacja upadłego wskazuje na trwałą niezdolność do dokonywania jakichkolwiek spłat, sąd może umorzyć zobowiązania w całości bez ustalania planu spłaty. To najkrótsza droga do oddłużenia i dotyczy najczęściej osób ciężko chorych lub w podeszłym wieku.
Nie ma przymusu adwokackiego, wniosek można złożyć samodzielnie przez KRZ. Pełnomocnik naprawdę się opłaca wtedy, gdy wierzycieli jest wielu, w tle była działalność gospodarcza, w majątku jest nieruchomość albo gdy istnieje ryzyko, że sąd uzna zadłużenie za zawinione. Stawką jest tu długość planu spłaty, bo różnica między 36 a 84 miesiącami to cztery dodatkowe lata płacenia. Uzasadnienie przyczyn niewypłacalności to najtrudniejsza część wniosku.
Nie. Upadłość ogłasza się wobec konkretnej osoby i umarza wyłącznie jej zobowiązania. Z dniem ogłoszenia upadłości powstaje między małżonkami rozdzielność majątkowa z mocy prawa, a cały majątek wspólny wchodzi do masy upadłości. Małżonek upadłego może zgłosić swoją wierzytelność z tytułu udziału w majątku wspólnym, ale jego własne długi zostają nienaruszone i wymagają odrębnego wniosku.
Formalnie tak, ustawa niczego nie zakazuje, ale w praktyce przez kilka lat jest to trudne. Informacja o upadłości trafia do Krajowego Rejestru Zadłużonych, który jest jawny i bezpłatnie dostępny online, a banki sprawdzają go razem z BIK przy ocenie zdolności kredytowej. Realnie na normalne warunki kredytowe można liczyć dopiero po zakończeniu planu spłaty i wykreśleniu wpisu, czyli zwykle po kilku latach od umorzenia zobowiązań.
Porównaj dwie liczby w umowie kredytu: kwotę udzielonego kredytu i kwotę, która wpłynęła na Twoje konto. Jeżeli się różnią, a odsetki liczono od tej wyższej, umowa mieści się w tym, o czym orzekł TSUE 23 kwietnia 2026 r. Instrukcja krok po kroku.
Wniosek o podział majątku wspólnego składasz do sądu rejonowego miejsca położenia majątku i płacisz 1 000 zł albo 300 zł przy zgodnym projekcie podziału. Sprawdź, co musi znaleźć się w piśmie, jakie roszczenia trzeba zgłosić od razu i czego sąd nie rozpozna później.
Na sprzeciw od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS masz 14 dni od doręczenia i składasz go bezpłatnie do komisji lekarskiej. Bez tego kroku sąd odrzuci później odwołanie w części medycznej. Sprawdź, jak liczyć termin i co napisać.
Po kilku latach spłacania czegoś, co nie maleje, człowiek wybiera pierwszą kancelarię z reklamy, bo nie ma siły porównywać. Dlatego o kolejności w naszym rankingu decydują wyłącznie dane z rejestru publicznego i zweryfikowane opinie klientów. Pozycji nie da się kupić, a wagi są opublikowane co do procenta. Jeżeli zadłużenie zaczęło się od niezapłaconych faktur w firmie, sprawdź też stronę o wyborze między adwokatem a radcą prawnym, bo w sprawach gospodarczych oba zawody mają identyczne uprawnienia.