Czy zachowek można rozłożyć na raty i na ile lat maksymalnie
Zachowek można rozłożyć na raty na maksymalnie pięć lat, wyjątkowo do dziesięciu (art. 997¹ kc). Sprawdź, co wykazać przed sądem i kiedy złożyć wniosek.
Redakcja Ranking Adwokatów
Tak. Obowiązany do zaspokojenia roszczenia z tytułu zachowku może żądać odroczenia terminu jego płatności, rozłożenia go na raty, a w wyjątkowych przypadkach także obniżenia (art. 9971 § 1 kodeksu cywilnego). Raty nie mogą przekraczać łącznie pięciu lat, a w wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie sąd może ten termin przedłużyć, maksymalnie do dziesięciu lat.
To jest jedna z niewielu spraw spadkowych, w których pozwany ma własne, wyraźnie zapisane w ustawie narzędzie obrony. Warto je znać, bo zachowek zwykle spada na osobę, która odziedziczyła mieszkanie albo dom i nie ma z czego wypłacić kilkuset tysięcy złotych gotówką, a wyrok zasądzający całą kwotę płatną od razu w praktyce oznacza sprzedaż nieruchomości pod presją czasu.
Czy zachowek można rozłożyć na raty
Można, i to na podstawie przepisu napisanego wprost pod tę sytuację. Artykuł 9971 § 1 kodeksu cywilnego daje osobie zobowiązanej trzy żądania: odroczenie terminu płatności, rozłożenie świadczenia na raty oraz, w wyjątkowych przypadkach, obniżenie zachowku. Sąd rozstrzyga o nich, uwzględniając sytuację osobistą i majątkową obu stron, a więc nie tylko Twoją, ale też uprawnionego do zachowku.
Ta dwustronność jest w praktyce najważniejsza. Sąd nie pyta wyłącznie o to, czy Cię stać, ale też o to, w jakiej sytuacji jest osoba, która na zachowek czeka. Jeżeli uprawniony jest w podobnie trudnym położeniu, na przykład sam utrzymuje się z niskiej emerytury, argument o ratach traci na sile. Jeżeli natomiast uprawniony ma stabilny dochód i własne mieszkanie, a Ty spłacasz kredyt i utrzymujesz dzieci, waga przesuwa się na Twoją stronę.
Na ile lat sąd może rozłożyć zachowek
Terminy uiszczenia rat nie mogą przekraczać łącznie pięciu lat (art. 9971 § 2 kc). To jest reguła. Wyjątek działa dwutorowo: w wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie sąd, na wniosek zobowiązanego, może odroczyć termin zapłaty rat już wymagalnych albo przedłużyć sam pięcioletni termin, przy czym zmieniony termin nie może być dłuższy niż dziesięć lat.
Zwróć uwagę na sformułowanie o ratach już wymagalnych. Oznacza ono, że wniosek można złożyć również później, gdy harmonogram już biegnie, a Twoja sytuacja się pogorszyła. Nie jest tak, że wyrok zamyka temat raz na zawsze. Jest to natomiast wniosek osobny, wymagający wykazania, że po wydaniu wyroku doszło do zmiany okoliczności.
Czym art. 9971 kc różni się od art. 320 kpc
Większość opracowań w sieci nadal odsyła wyłącznie do art. 320 kodeksu postępowania cywilnego, czyli do ogólnej możliwości rozłożenia zasądzonego świadczenia na raty. Ten przepis dalej obowiązuje, ale przy zachowku jest już tylko tłem. Różnice są konkretne.
| Zagadnienie | art. 320 kpc | art. 9971 kc |
|---|---|---|
| Charakter | Uprawnienie sądu w wyroku | Żądanie przysługujące obowiązanemu |
| Przesłanka | Szczególnie uzasadnione wypadki | Sytuacja osobista i majątkowa obu stron |
| Maksymalny okres | Nie jest określony w ustawie | Pięć lat, wyjątkowo do dziesięciu |
| Możliwe rozstrzygnięcia | Raty albo termin na wydanie rzeczy | Odroczenie, raty, a wyjątkowo obniżenie kwoty |
| Zmiana po wyroku | Brak odrębnej podstawy | Odroczenie rat wymagalnych lub przedłużenie terminu |
Praktyczny wniosek jest taki, że powoływanie się w odpowiedzi na pozew wyłącznie na art. 320 kpc zaniża własną pozycję. Artykuł 9971 kc daje więcej i formułuje to jako żądanie strony, a nie jako łaskę sądu.
Czy przepis obejmuje sprawy wszczęte przed 2023 rokiem
Tak, i to jest szczegół, który umyka nawet w opracowaniach kancelaryjnych. Artykuł 9971 kc został dodany ustawą z 26 stycznia 2023 r. o fundacji rodzinnej (Dz.U. 2023 poz. 326), która weszła w życie 22 maja 2023 r. Jej art. 141 stanowi, że przepis art. 9971 stosuje się także do postępowań w sprawie roszczeń z tytułu zachowku wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej ustawy.
Innymi słowy, jeżeli Twoja sprawa ruszyła w 2022 roku i nadal się toczy, nowe narzędzie obrony i tak Ci przysługuje. Nie trzeba niczego wszczynać od nowa, wystarczy zgłosić żądanie w toczącym się postępowaniu.
Co trzeba wykazać, żeby sąd rozłożył zachowek na raty
Sam wniosek nic nie da, jeżeli za nim nie stoją dokumenty. Sąd ocenia sytuację osobistą i majątkową, a to znaczy liczby, nie opisy. W praktyce przydaje się materiał z czterech obszarów.
- Dochody i ich stabilność. Zaświadczenie o zarobkach albo decyzja o emeryturze, PIT za dwa ostatnie lata, a przy działalności gospodarczej także zestawienie przychodów i kosztów.
- Stałe obciążenia. Harmonogram kredytu hipotecznego, alimenty, koszty leczenia, czynsz i media. Liczy się to, ile realnie zostaje po opłaceniu zobowiązań, a nie sama wysokość wpływów.
- Majątek i jego płynność. Odziedziczona nieruchomość jest majątkiem, ale nie jest gotówką. Warto pokazać, że jej sprzedaż w krótkim terminie oznaczałaby cenę wyraźnie poniżej wartości rynkowej, na przykład przez wskazanie ofert porównywalnych lokali i czasu ich sprzedaży.
- Sytuacja uprawnionego. Przepis każe ją uwzględnić, więc argumentacja, która ją pomija, jest niepełna. Jeżeli osoba domagająca się zachowku nie znajduje się w trudnym położeniu finansowym, warto to wskazać wprost.
Jeżeli w skład spadku wchodzi mieszkanie, a spłata zachowku i tak wymusi sprzedaż, kolejność działań układa się inaczej niż zwykle. Warto wtedy sprawdzić, co dokładnie i kiedy wolno sprzedać, bo sprzedaż odziedziczonego mieszkania przed działem spadku rządzi się własnymi zasadami, a formalny dział spadku bywa warunkiem dojścia transakcji do skutku.
Kiedy złożyć wniosek o rozłożenie zachowku na raty
Najlepiej w odpowiedzi na pozew, razem z całą argumentacją co do wysokości roszczenia. Wniosek zgłoszony na ostatniej rozprawie, bez dokumentów, wygląda jak próba przeciągania sprawy i najczęściej tak jest oceniany. Sam wniosek nie podlega odrębnej opłacie, bo jest elementem obrony w toczącym się procesie, a nie osobnym postępowaniem.
Jest tu jedna pułapka, o której warto wiedzieć zawczasu. Jeżeli w piśmie procesowym uznasz roszczenie co do zasady i co do wysokości, licząc na przychylność sądu przy ratach, sąd z urzędu nada wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności, ponieważ zasądza roszczenie uznane przez pozwanego (art. 333 § 1 pkt 2 kpc). Uznanie roszczenia bywa uzasadnione, ale nie jest neutralne i powinno być świadomą decyzją, a nie skutkiem ubocznym uprzejmego sformułowania pisma.
Obniżenie zachowku i jego późniejszy zwrot
Obniżenie kwoty jest w art. 9971 § 1 kc zastrzeżone dla wyjątkowych przypadków i w praktyce sięga się po nie rzadziej niż po raty. Warto jednak znać jego drugą stronę. Jeżeli okoliczności uzasadniające obniżenie ustaną, obowiązany zwraca uprawnionemu sumę pieniężną, o którą zachowek obniżono, przy czym zwrotu nie można żądać po upływie pięciu lat od dnia obniżenia (art. 9971 § 3 kc).
Obniżenie nie jest więc umorzeniem części długu, tylko rozstrzygnięciem warunkowym, zawieszonym na pięć lat. Jeżeli w tym czasie Twoja sytuacja wyraźnie się poprawi, druga strona może wrócić po różnicę. Przy planowaniu domowego budżetu na kolejne lata ma to znaczenie nie mniejsze niż sam harmonogram rat.
Ugoda zamiast wyroku
Rozłożenie na raty nie musi zapaść w wyroku. Strony mogą się umówić same, a przy sporach rodzinnych o spadek bywa to rozwiązanie tańsze i szybsze niż dwie instancje. Porozumienie powinno wskazywać kwotę, liczbę i wysokość rat, terminy płatności oraz skutek opóźnienia, czyli czy niezapłacenie jednej raty powoduje natychmiastową wymagalność całości. Bez tego ostatniego zapisu wierzyciel przy pierwszym poślizgu i tak wraca do sądu.
Do ważności takiej umowy nie jest potrzebny akt notarialny, wystarczy zwykła forma pisemna, a od 2016 roku formę pisemną zastępuje forma elektroniczna, czyli oświadczenie opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym (art. 781 § 2 kodeksu cywilnego). Jeżeli obie strony mieszkają w różnych miastach, prościej podpisać takie porozumienie zdalnie niż umawiać się na wspólny termin u notariusza. Warto jednak pamiętać, że sama umowa nie jest tytułem egzekucyjnym: jeżeli chcesz, żeby druga strona mogła iść do komornika bez procesu, potrzebne jest oświadczenie o poddaniu się egzekucji w formie aktu notarialnego albo ugoda zawarta przed sądem.
Co z tego wynika dla obrony w sprawie o zachowek
Raty są tylko jednym z frontów. Zanim w ogóle dojdzie do rozmowy o harmonogramie, rozstrzyga się wysokość samego roszczenia, a tam pole manewru bywa większe: krąg uprawnionych, wartość spadku, zaliczanie darowizn i zapisów, wreszcie przedawnienie, które przy zachowku wynosi pięć lat od ogłoszenia testamentu (art. 1007 § 1 kc). Kto zaczyna obronę od wniosku o raty, często godzi się z kwotą, o którą wcale nie musiał się godzić.
Jeżeli dostałeś pozew, dwa pierwsze kroki są zawsze te same: sprawdzić termin na odpowiedź i ustalić, czy roszczenie w podanej wysokości w ogóle się należy. Opisujemy to szerzej przy pozwie o zachowek oraz przy pytaniu, czy rodzeństwo ma prawo do zachowku. Sprawy spadkowe o dużej wartości prowadzą zwykle kancelarie wyspecjalizowane w prawie spadkowym, a orientacyjne koszty adwokata zależą tu od wartości przedmiotu sporu, nie od liczby rozpraw. Aktualny status wpisu każdego pełnomocnika sprawdzisz w rejestrze adwokatów.