Upadłość konsumencka a komornik: co dzieje się z egzekucją
Ogłoszenie upadłości zawiesza egzekucję komorniczą z mocy prawa, a uprawomocnienie postanowienia ją umarza. Sprawdź, kiedy dokładnie komornik musi odpuścić, co dzieje się z pieniędzmi już zajętymi i dlaczego alimenty są wyjątkiem.
Redakcja RankingAdwokatow Upadłość konsumencka
Z dniem ogłoszenia upadłości konsumenckiej postępowanie egzekucyjne skierowane do majątku wchodzącego w skład masy upadłości ulega zawieszeniu z mocy prawa, a po uprawomocnieniu się postanowienia o ogłoszeniu upadłości umarza się. Komornik nie ma tu żadnej swobody decyzyjnej i nie musi wydawać osobnego postanowienia o zawieszeniu: skutek następuje sam, w dniu wydania postanowienia przez sąd upadłościowy. Od tego momentu nie można też wszcząć nowej egzekucji z majątku należącego do masy. Podstawą jest art. 146 prawa upadłościowego.
To zdanie brzmi prosto, ale w praktyce między postanowieniem sądu a momentem, w którym pieniądze przestają znikać z konta, mija zwykle kilka tygodni. Poniżej to, co realnie dzieje się w tym czasie i czego zawieszenie nie obejmuje.
Dwie różne daty: zawieszenie i umorzenie
Ustawa rozróżnia dwa momenty i mylenie ich jest najczęstszym źródłem nieporozumień.
Zawieszenie następuje w dniu ogłoszenia upadłości, czyli w dacie postanowienia sądu. Egzekucja nie kończy się jeszcze definitywnie, tylko staje w miejscu. Komornik nie może dokonywać dalszych czynności, licytować zajętych rzeczy ani przekazywać wierzycielom pieniędzy.
Umorzenie następuje dopiero po uprawomocnieniu się postanowienia o ogłoszeniu upadłości. Wtedy postępowanie egzekucyjne kończy się z mocy prawa, komornik uchyla zajęcia i zamyka akta. Postanowienie uprawomocnia się co do zasady po upływie terminu na zażalenie, więc w typowej sprawie mówimy o kilku tygodniach od ogłoszenia upadłości.
W międzyczasie warto działać samemu, zamiast czekać. Sąd i syndyk zawiadamiają komornika, ale obieg dokumentów potrafi trwać. Jeżeli masz już sygnaturę i postanowienie, najszybciej załatwisz sprawę, wysyłając komornikowi pismo z informacją o ogłoszeniu upadłości i odpisem postanowienia. Informacja o upadłości jest zresztą jawna i bezpłatnie dostępna w Krajowym Rejestrze Zadłużonych, więc komornik może ją zweryfikować od razu.
Co z pieniędzmi, które komornik już zajął
Kwoty uzyskane w zawieszonym postępowaniu egzekucyjnym, ale jeszcze niewydane wierzycielowi, przelewa się do masy upadłości po uprawomocnieniu się postanowienia o ogłoszeniu upadłości. To ważne rozróżnienie: te pieniądze nie wracają do Ciebie, tylko trafiają do syndyka i zasilają masę, z której zaspokajani będą wszyscy wierzyciele według kolejności ustawowej.
Pieniądze, które komornik zdążył już przekazać wierzycielowi przed ogłoszeniem upadłości, zostają u niego. Nie ma tu automatycznego zwrotu i nie warto liczyć na odzyskanie wpłat sprzed kilku miesięcy.
Zajęcie wynagrodzenia i konta bankowego
Zajęcie komornicze wynagrodzenia upada razem z egzekucją, ale nie oznacza to, że dostaniesz całą pensję. Z dniem ogłoszenia upadłości zarząd nad Twoim majątkiem przejmuje syndyk i to on zajmuje część wynagrodzenia przekraczającą kwotę wolną od potrąceń, przeznaczając ją do masy upadłości. Zmienia się więc adresat, a nie sam fakt potrącenia.
Różnica na Twoją korzyść jest jednak realna. Egzekucja komornicza kumuluje się z odsetkami i kosztami, które rosną bez końca, a potrącenie na rzecz masy jest elementem procedury zmierzającej do umorzenia reszty długów. Z rachunkiem bankowym jest podobnie: blokady komornicze upadają, ale środkami dysponuje syndyk, a nie upadły.
Alimenty: jedyny naprawdę istotny wyjątek
Zobowiązania alimentacyjne nie podlegają umorzeniu w upadłości konsumenckiej, a bieżące świadczenia alimentacyjne syndyk zaspokaja z masy upadłości w terminach ich płatności. Osoba uprawniona do alimentów nie traci więc niczego przez to, że dłużnik ogłosił upadłość, i jest to celowe rozwiązanie ustawodawcy.
Jeżeli problemem jest wysokość świadczenia, a nie samo zadłużenie, upadłość konsumencka nie jest właściwym narzędziem. Drogą jest pozew o obniżenie alimentów z powodu istotnej zmiany sytuacji majątkowej, opisany szerzej na stronie o adwokacie od alimentów. Umorzeniu nie podlegają też grzywny, renty odszkodowawcze oraz obowiązek naprawienia szkody wynikającej z przestępstwa.
Nieruchomość zajęta przez komornika
Jeżeli komornik prowadził egzekucję z nieruchomości i wyznaczył już licytację, ogłoszenie upadłości ją zatrzymuje. Nie znaczy to jednak, że mieszkanie zostaje w Twoich rękach. Nieruchomość wchodzi do masy upadłości i sprzedaje ją syndyk, tyle że w innym trybie i zwykle na lepszych warunkach cenowych niż licytacja komornicza.
Sprzedaż przez syndyka ma jedną przewagę, o której warto wiedzieć przed złożeniem wniosku. Na wniosek upadłego sąd wydziela mu z sumy uzyskanej ze sprzedaży zamieszkiwanego lokalu kwotę odpowiadającą przeciętnemu czynszowi najmu w tej samej lub sąsiedniej miejscowości za okres od 12 do 24 miesięcy. W egzekucji komorniczej takiego mechanizmu nie ma i po licytacji zostajesz bez środków na najem.
Egzekucja z ZUS i urzędu skarbowego
Pytanie wraca w każdej sprawie byłego przedsiębiorcy: czy zawieszenie obejmuje też egzekucję administracyjną prowadzoną przez naczelnika urzędu skarbowego albo dyrektora oddziału ZUS. Obejmuje. Art. 146 prawa upadłościowego mówi o postępowaniu egzekucyjnym skierowanym do majątku wchodzącego w skład masy upadłości i nie różnicuje trybu, w jakim jest prowadzone.
Zaległości składkowe i podatkowe podlegają też umorzeniu na ogólnych zasadach, bo nie znalazły się w zamkniętym katalogu wyłączeń. To istotna informacja dla osób, które zamknęły jednoosobową działalność z długiem w ZUS i przez lata żyły z zajętym kontem. Wyjątkiem pozostają zobowiązania powstałe już po ogłoszeniu upadłości, bo tych postępowanie nie obejmuje w ogóle.
Co, jeżeli sąd oddali wniosek
Zawieszenie egzekucji jest skutkiem ogłoszenia upadłości, a nie samego złożenia wniosku. Dopóki sąd nie wyda postanowienia, komornik działa normalnie i nie ma obowiązku wstrzymać licytacji tylko dlatego, że wniosek leży w sądzie. Jeżeli sąd wniosek oddali albo zwróci z powodu braków formalnych, egzekucja toczy się dalej bez żadnej przerwy, a odsetki narastały przez cały ten czas.
Dlatego przy realnym zagrożeniu licytacją nieruchomości warto rozważyć osobny wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego kierowany do sądu upadłościowego wraz z wnioskiem głównym. Sąd może wtedy zabezpieczyć majątek dłużnika jeszcze przed rozpoznaniem sprawy. To jeden z tych momentów, w których obecność pełnomocnika przekłada się na konkretny skutek, bo termin licytacji nie czeka na uzupełnienie braków.
Zanim złożysz wniosek: sprawdź, czy nie da się inaczej
Upadłość konsumencka jest skuteczna, ale kosztowna w skutkach ubocznych: tracisz majątek, zarząd nad własnymi finansami na kilka lat i zdolność kredytową na dłużej. Zanim uznasz ją za jedyne wyjście, warto sprawdzić dwie rzeczy.
Po pierwsze, czy egzekucja w ogóle jest zasadna. Zdarza się, że dług jest przedawniony, a wierzyciel wtórny kupił wierzytelność i liczy na to, że nikt nie podniesie zarzutu. Po drugie, czy wierzyciel przyjmie ugodę. Firmy windykacyjne często godzą się na rozłożenie należności na raty albo umorzenie części odsetek, bo odzyskanie sześćdziesięciu procent bez sądu jest dla nich lepsze niż wieloletnia egzekucja z pustego konta. Taką ugodę można dziś podpisać zdalnie podpisem elektronicznym, bez umawiania się na spotkanie, co skraca całą sprawę do kilku dni.
Jeżeli jednak zadłużenie przekracza realne możliwości zarobkowe i rośnie mimo spłat, negocjacje tylko przesuwają problem w czasie. Wtedy pełny opis procedury, kosztów i warunków znajdziesz na stronie o upadłości konsumenckiej.
Trzy błędy, które kosztują najwięcej
Pominięcie wierzyciela we wniosku. Zobowiązanie, którego upadły umyślnie nie ujawnił, nie podlega umorzeniu, jeżeli wierzyciel nie brał udziału w postępowaniu. Zatajenie długu, o którym i tak wie komornik, jest więc działaniem wyłącznie na własną szkodę.
Wyzbywanie się majątku przed wnioskiem. Darowizna mieszkania na rzecz rodziny tuż przed złożeniem wniosku nie chroni niczego. Syndyk bada czynności dłużnika wstecz i może je ubezskutecznić, a sąd odczyta to jako umyślne działanie na szkodę wierzycieli, co wydłuża plan spłaty nawet do 84 miesięcy.
Zaciąganie kolejnych zobowiązań na spłatę poprzednich. Chwilówka wzięta na ratę innej chwilówki jest dla sądu najczytelniejszym dowodem rażącego niedbalstwa. Ten sam wniosek złożony pół roku wcześniej bywa oceniany zupełnie inaczej.
Czy do tej sprawy potrzebny jest prawnik
Przymusu adwokackiego nie ma, a wniosek składa się samodzielnie przez Krajowy Rejestr Zadłużonych. Pełnomocnik zmienia jednak wynik tam, gdzie w tle była działalność gospodarcza, wierzycieli jest kilkunastu albo w majątku znajduje się nieruchomość. Stawką nie jest to, czy sąd ogłosi upadłość, tylko na ile lat ustali plan spłaty, a różnica między 36 a 84 miesiącami to cztery dodatkowe lata oddawania pieniędzy.
Zanim podpiszesz umowę z kancelarią, sprawdź nazwisko prawnika w publicznym rejestrze adwokatów albo w rejestrze radców prawnych. Rynek oddłużania jest pełen firm, które nie mogą reprezentować Cię przed sądem i przygotowują wyłącznie sam wniosek. Orientacyjne stawki w sprawach upadłościowych i we wszystkich innych rodzajach spraw zebraliśmy na stronie ile kosztuje adwokat.