Zwrot kosztów obrony z wyboru przy uniewinnieniu i ile wraca

Po uniewinnieniu Skarb Państwa zwraca honorarium obrońcy z wyboru, najwyżej 6 stawek minimalnych za etap. Przy dochodzeniu i sądzie rejonowym do 10 296 zł.

Redakcja Ranking Adwokatów Prawo karne

Masz taką sprawę teraz? Wyszukaj adwokata po nazwisku albo miejscowości i sprawdź status wpisu, zanim podpiszesz umowę.

Znajdź adwokata

Po uniewinnieniu albo umorzeniu sprawy z oskarżenia publicznego Skarb Państwa zwraca Ci wydatki na jednego obrońcę z wyboru (art. 632 pkt 2 i art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k.). Sąd przyznaje kwotę, którą wykażesz umową i potwierdzeniem zapłaty, ale nie więcej niż sześciokrotność stawki minimalnej za dany etap (§ 15 ust. 3 rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie). Za dochodzenie i trzy dni rozprawy przed sądem rejonowym ten pułap wynosi 10 296 zł.

Ten wpis jest dla osoby, która właśnie usłyszała wyrok uniewinniający albo czeka na niego, a przez miesiące płaciła kancelarii. Także dla kogoś, kto dopiero wybiera obrońcę i chce wiedzieć, czy przy wygranej odzyska pieniądze. Kwoty dla Twojej sprawy, z podziałem na etapy, policzysz w kalkulatorze kosztów obrony w sprawie karnej.

Czy po uniewinnieniu dostanę zwrot kosztów adwokata?

Tak, i to jest zasada, a nie łaska sądu. W sprawach z oskarżenia publicznego, w razie uniewinnienia oskarżonego albo umorzenia postępowania, koszty procesu ponosi Skarb Państwa (art. 632 pkt 2 k.p.k.). Do kosztów procesu należą uzasadnione wydatki stron, w tym z tytułu ustanowienia w sprawie jednego obrońcy (art. 616 § 1 pkt 2). Zwrot zasądza się na Twoją rzecz, bo to Ty poniosłeś wydatek, a nie na rzecz kancelarii.

W starszych poradnikach i wątkach na forach można przeczytać, że obrońca z wyboru jest zwracany tylko w uzasadnionych wypadkach. To nieaktualne. W obecnym brzmieniu art. 632 pkt 2 takiego zastrzeżenia nie ma, a jedyny wyjątek dotyczy pełnomocników pokrzywdzonego i oskarżyciela posiłkowego, których Skarb Państwa nie pokrywa.

Ile wynosi zwrot kosztów obrony z wyboru?

Tyle, ile faktycznie zapłaciłeś, jeśli mieści się to w pułapie. Rozporządzenie każe ustalać opłatę z uwzględnieniem stawek minimalnych, a wyższą kwotę sąd może przyznać do sześciokrotności stawki, gdy uzasadnia to nakład pracy obrońcy, liczba terminów, zawiłość sprawy i obszerność materiału dowodowego (§ 15 ust. 1 i 3). Gdy nie złożysz oświadczenia o wysokości honorarium, sąd przyjmie samą stawkę minimalną (§ 16).

Etap obronyStawka minimalnaPułap zwrotu (6 stawek)
Dochodzenie540 zł3 240 zł
Śledztwo900 zł5 400 zł
Sąd rejonowy, tryb zwyczajny, jeden dzień rozprawy840 zł5 040 zł
Sąd rejonowy, trzy dni rozprawy (plus 20 procent za każdy następny dzień)1 176 zł7 056 zł
Sąd okręgowy jako druga instancja840 zł5 040 zł
Sąd okręgowy jako pierwsza instancja albo sąd apelacyjny1 200 zł7 200 zł

Stawki pochodzą z § 11 rozporządzenia (tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 215), podwyżkę za kolejne dni rozprawy przewiduje § 17 pkt 1. Etapy się sumują. Przykład: dochodzenie i trzy dni rozprawy przed sądem rejonowym dają 1 716 zł stawek minimalnych i 10 296 zł pułapu. Jeśli kancelaria wzięła 6 000 zł, możesz odzyskać całość. Jeśli 15 000 zł, sąd przyzna najwyżej 10 296 zł, a 4 704 zł zostaje po Twojej stronie nawet przy wygranej.

Pułap nie oznacza automatu. Sąd ocenia, czy honorarium było uzasadnione nakładem pracy. Przy sprawie zamkniętej na jednym terminie z krótkim materiałem dowodowym może przyznać mniej niż wydałeś, nawet gdy kwota mieści się w sześciu stawkach. Dlatego warto, żeby obrońca rozpisał, co zrobił: ile było terminów, przesłuchań, pism i dni na zapoznanie się z aktami.

Jak złożyć wniosek o zwrot kosztów obrony z wyboru?

Najprościej przed wyrokiem. Obrońca w mowie końcowej wnosi o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego kosztów ustanowienia obrońcy z wyboru i składa oświadczenie o wysokości honorarium (§ 16 rozporządzenia). Do akt dołącza umowę albo fakturę i potwierdzenie przelewu. Sąd rozstrzyga o kosztach w wyroku, bo w orzeczeniu kończącym postępowanie musi określić, kto, w jakiej części i zakresie ponosi koszty procesu (art. 626 § 1).

Dokumentem jest umowa z kancelarią, w której widać kwotę za obronę albo za poszczególne etapy, oraz dowód zapłaty. Umowa zawarta zdalnie i podpisana podpisem kwalifikowanym ma taką samą moc jak papierowa (art. 78¹ § 2 k.c.), więc nie musisz jechać do kancelarii tylko po to, żeby ją podpisać. Kłopot robi się wtedy, gdy honorarium płaciłeś gotówką bez pokwitowania albo gdy umowa mówi ogólnie o prowadzeniu spraw bez wskazania tej konkretnej.

Co zrobić, gdy sąd nie orzekł o kosztach?

Złożyć wniosek o uzupełnienie. Jeżeli w wyroku nie zamieszczono rozstrzygnięcia o kosztach albo trzeba dodatkowo ustalić ich wysokość, postanowienie wydaje sąd pierwszej instancji, sąd odwoławczy albo referendarz sądowy (art. 626 § 2 k.p.k.). To częsta sytuacja, gdy obrońca nie złożył wniosku przed wyrokiem, a sąd uniewinnił i zapomniał o kosztach. Nie tracisz wtedy prawa do zwrotu.

Na rozstrzygnięcie o kosztach przysługuje zażalenie, jeśli nie wniesiono apelacji (art. 626 § 3). Termin wynosi 7 dni od ogłoszenia albo doręczenia, a gdy złożysz wniosek o uzasadnienie wyroku, zażalenie na koszty możesz wnieść w terminie na apelację (art. 460). Gdy sąd przyznał samą stawkę minimalną mimo udokumentowanego wyższego honorarium i kilku dni rozprawy, zażalenie zwykle ma sens.

Zwrot kosztów obrony przy częściowym uniewinnieniu

Gdy sąd skazał Cię za jeden czyn, a uniewinnił od drugiego, wydatki związane z oskarżeniem w części uniewinniającej ponosi Skarb Państwa (art. 630 k.p.k.). Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów przesądził, że obejmuje to także koszty obrońcy z wyboru (uchwała z 28 stycznia 2016 r., I KZP 16/15). Sąd ustala wtedy, jaka część pracy obrońcy przypadała na zarzut zakończony uniewinnieniem albo umorzeniem, i w tej części zasądza zwrot.

W praktyce przy dwóch zarzutach o podobnej wadze sądy często dzielą koszty proporcjonalnie, ale gdy większość materiału dowodowego dotyczyła zarzutu, od którego Cię uniewinniono, warto to wykazać we wniosku. Tu przydaje się wspomniany rozpis pracy obrońcy.

Kiedy uniewinniony nie dostanie zwrotu

Ustawa przewiduje kilka wyjątków (art. 632a k.p.k.). Sąd obciąży oskarżonego kosztami mimo uniewinnienia albo umorzenia, gdy sam skierował na siebie podejrzenie popełnienia czynu, gdy jego ukrywanie się przyczyniło się do przedawnienia albo gdy postępowanie umorzono dlatego, że kara orzeczona za inne przestępstwo czyni kolejną oczywiście niecelową (art. 632a § 2 i art. 11 § 1). W wyjątkowych wypadkach umorzenia sąd może też obciążyć kosztami oskarżonego (art. 632a § 1), na przykład po cofnięciu wniosku o ściganie już po rozpoczęciu przewodu sądowego (art. 632a § 3).

Inaczej wygląda też sprawa z oskarżenia prywatnego, na przykład o zniesławienie. Przy uniewinnieniu koszty procesu, w tym Twojego obrońcę, ponosi oskarżyciel prywatny, a nie Skarb Państwa (art. 632 pkt 1). Odzyskanie pieniędzy zależy wtedy od tego, czy oskarżyciel ma z czego zapłacić.

Warunkowe umorzenie nie jest uniewinnieniem. Do kosztów stosuje się wtedy przepisy o skazanym (art. 629), więc obrońcę płacisz sam, a sąd wymierza opłatę od 60 do 100 zł. Jeśli zależy Ci na uniknięciu wpisu, a nie na zwrocie kosztów, przeczytaj, kiedy sąd stosuje warunkowe umorzenie postępowania.

Umorzenie w postępowaniu przygotowawczym a koszty obrońcy

Sprawa nie musi trafić do sądu. Gdy prokurator umarza dochodzenie albo śledztwo, o kosztach rozstrzyga w postanowieniu, a zażalenie na rozstrzygnięcie o kosztach wnosi się do prokuratora nadrzędnego, który przekazuje je do sądu, jeśli się nie przychyli (art. 626a k.p.k.). Stawka minimalna za obronę w dochodzeniu to 540 zł, w śledztwie 900 zł, więc pułap zwrotu wynosi odpowiednio 3 240 zł i 5 400 zł. Wniosek z oświadczeniem o honorarium warto złożyć w aktach, zanim zapadnie postanowienie.

Czy opłaca się obrońca z wyboru, skoro można mieć z urzędu?

Obrońca z urzędu przy uniewinnieniu nic Cię nie kosztuje, ale przy skazaniu wraca w kosztach sądowych jako stawka powiększona o 23 procent VAT. Za dochodzenie i jeden dzień przed sądem rejonowym to 1 697,40 zł. Obrońca z wyboru kosztuje więcej z góry, ale wybierasz go sam, możesz ustalić jego obecność przy każdym przesłuchaniu, a przy uniewinnieniu w typowej sprawie odzyskujesz całość albo większość honorarium.

Największą różnicę robi pierwszy etap. Wyjaśnienia złożone bez obrońcy zostają w aktach i trudno je później odkręcić. Jeżeli wybierasz między radcą a adwokatem, oba zawody mogą bronić, z wyjątkiem radcy zatrudnionego na etacie, co opisaliśmy we wpisie o tym, czy radca prawny może być obrońcą w sprawie karnej. Doświadczonego obrońcę sprawdzisz w rejestrze adwokatów, a na stronie o tym, jak pracuje adwokat od spraw karnych, opisaliśmy, kiedy obrona jest obowiązkowa.

W sprawach cywilnych zasada jest inna: koszty adwokata zwraca przegrany przeciwnik, a nie Skarb Państwa. Jak to działa, wyjaśniamy we wpisie o tym, czy przegrany płaci koszty adwokata.

Szukasz konkretnego prawnika? Sprawdź status wpisu i dane w naszym rejestrze, zanim podpiszesz umowę.

Sprawdź w rejestrze prawników

Powiązane artykuły

Wróć do poradnika prawnego