Czy rodzeństwo ma prawo do zachowku po rodzicach
Brat i siostra nie mają zachowku nigdy, bo art. 991 kc wymienia tylko zstępnych, małżonka i rodziców. Wyjaśniamy, kiedy rodzeństwo w ogóle dziedziczy, dlaczego zapytanie o zachowek od brata dotyczy czegoś innego i jakie trzy drogi naprawdę zostają.
Redakcja Ranking Adwokatów
Nie. Rodzeństwo nigdy nie ma prawa do zachowku. Art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego wymienia zamknięty krąg uprawnionych: zstępnych, małżonka i rodziców spadkodawcy. Brat ani siostra się w nim nie mieszczą, nawet jeżeli dziedziczyliby z ustawy i zostali pominięci w testamencie. Zachowku nie mają też dziadkowie, ciotki, wujowie ani konkubent.
To jedno z najczęstszych nieporozumień w polskich sprawach spadkowych, bo zderzają się w nim dwie różne listy nazwisk. Krąg spadkobierców ustawowych jest szeroki i sięga aż do dziadków oraz zstępnych rodzeństwa. Krąg uprawnionych do zachowku jest krótki i kończy się na rodzicach. Poniżej rozkładamy to na części i pokazujemy, co rodzeństwu naprawdę zostaje.
Rodzeństwo dziedziczy z ustawy, ale zachowku nie ma nigdy
Art. 991 § 1 kc brzmi krótko i jest zamknięty: zachowek należy się zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. Ustawodawca nie użył sformułowania "spadkobiercom ustawowym", tylko wyliczył trzy kategorie osób. Rodzeństwo jest spadkobiercą ustawowym, ale nie jest ani zstępnym, ani małżonkiem, ani rodzicem spadkodawcy, więc do zachowku nie ma drogi.
Sens tej konstrukcji jest taki, że zachowek chroni najbliższą rodzinę pionową, czyli linię rodzice, spadkodawca, dzieci, plus małżonka. Rodzeństwo jest linią boczną. Ustawodawca uznał, że swobodę testowania ogranicza się na rzecz osób, które spadkodawca utrzymywał albo które utrzymywały jego, a nie na rzecz każdego krewnego, który akurat znalazłby się w kolejce ustawowej.
Praktyczny wniosek jest twardy. Jeżeli brat sporządził testament na rzecz sąsiadki i pominął Cię w całości, a nie masz innego tytułu niż pokrewieństwo w linii bocznej, sprawa o zachowek przegra się już na pierwszym pytaniu sądu. Warto to ustalić przed opłaceniem pozwu, bo opłata sądowa przy roszczeniu powyżej 20 000 zł wynosi pięć procent wartości i nie wraca, gdy powództwo zostanie oddalone.
Kiedy rodzeństwo w ogóle dziedziczy po bracie lub siostrze
Rodzeństwo wchodzi do gry później, niż większość osób sądzi. Art. 932 kc buduje drugą kolejność dziedziczenia z małżonka i rodziców spadkodawcy. Rodzeństwo pojawia się dopiero w § 4: jeżeli jedno z rodziców spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział, który by mu przypadał, przypada rodzeństwu spadkodawcy w częściach równych. Jeżeli któreś z rodzeństwa też nie dożyło, jego udział przechodzi na jego zstępnych (§ 5).
Muszą więc wystąpić trzy warunki naraz: spadkodawca nie zostawił dzieci ani dalszych zstępnych, przynajmniej jedno z jego rodziców zmarło przed nim, i nie ma testamentu, który rozdysponowałby majątek inaczej. Dopiero wtedy brat lub siostra dziedziczą, i to nie całość, tylko udział po zmarłym rodzicu. Dziadkowie stoją jeszcze dalej, bo art. 934 kc powołuje ich dopiero w braku zstępnych, małżonka, rodziców, rodzeństwa i zstępnych rodzeństwa.
Zachowek od brata po rodzicach znaczy coś innego, niż się wydaje
Zapytanie o zachowek od brata po rodzicach pojawia się bardzo często i prawie zawsze dotyczy sytuacji odwrotnej do tej, którą opisaliśmy wyżej. Chodzi w nim o rodzeństwo po stronie płacącej, a nie żądającej.
Układ jest typowy. Rodzice przepisali mieszkanie jednemu z dzieci, testamentem albo darowizną za życia. Drugie dziecko nie dostało nic. To drugie dziecko ma pełne prawo do zachowku, ale nie dlatego, że jest bratem albo siostrą osoby obdarowanej, tylko dlatego, że jest dzieckiem spadkodawcy, czyli zstępnym z art. 991 § 1 kc. Rodzeństwo występuje tu wyłącznie jako pozwany, bo to od niego, jako spadkobiercy albo obdarowanego, dochodzi się zapłaty.
Ta różnica decyduje o wszystkim. Roszczenie wynika ze stosunku z rodzicem, a nie z rodzeństwem. Dlatego brat może pozwać brata o zachowek po ojcu, ale nigdy o zachowek po bracie. Szczegółowe wyliczenia, listę darowizn doliczanych do podstawy i terminy przedawnienia zebraliśmy na stronie o tym, ile wynosi zachowek i jak złożyć pozew o zachowek.
Ile wynosi zachowek dziecka pominiętego przez rodziców
Zachowek liczy się od udziału ustawowego, a nie od całego spadku. Najpierw ustala się, ile uprawniony dostałby, gdyby testamentu nie było, a dopiero potem stosuje ułamek: połowę, a dwie trzecie wtedy, gdy uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jest małoletnim zstępnym.
| Kto dziedziczyłby z ustawy | Udział pominiętego dziecka | Zachowek (połowa) |
|---|---|---|
| Jedyne dziecko | całość spadku | 1/2 wartości spadku |
| Dwoje dzieci | 1/2 | 1/4 wartości spadku |
| Troje dzieci | 1/3 | 1/6 wartości spadku |
| Wdowa i dwoje dzieci | 1/3 | 1/6 wartości spadku |
| Wdowa i troje dzieci | 1/4 | 1/8 wartości spadku |
Podstawą nie jest tylko to, co zostało w dniu śmierci. Do spadku dolicza się darowizny uczynione przez spadkodawcę, a wbrew rozpowszechnionemu przekonaniu granica dziesięciu lat z art. 994 § 1 kc dotyczy wyłącznie darowizn na rzecz osób, które nie są spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku. Mieszkanie przepisane bratu dwadzieścia lat przed śmiercią rodzica liczy się więc w całości, bo brat jest uprawniony do zachowku po tym samym rodzicu.
Zachowek dla wnuka i zachowek po babci
Skoro rodzeństwo odpada, warto od razu wyjaśnić drugie pytanie, które wraca w tych samych sprawach: czy zachowek przysługuje wnukowi. Wnuk jest zstępnym, więc mieści się w kręgu z art. 991 § 1 kc, ale tylko wtedy, gdy byłby powołany do spadku z ustawy. Za życia swojego rodzica zwykle nie jest, bo to rodzic zajmuje miejsce w kolejce.
Wnuk wchodzi na to miejsce w czterech sytuacjach. Pierwsza i najczęstsza: jego rodzic nie dożył otwarcia spadku, a wtedy udział, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych (art. 931 § 2 kc). Druga: rodzic odrzucił spadek. Trzecia: rodzic został uznany za niegodnego dziedziczenia i jest traktowany tak, jakby nie dożył otwarcia spadku. Czwarta jest najciekawsza, bo działa wbrew intuicji. Zstępni wydziedziczonego zstępnego są uprawnieni do zachowku, chociażby wydziedziczony przeżył spadkodawcę (art. 1011 kc). Wydziedziczenie syna nie zamyka więc drogi jego dzieciom, tylko przesuwa zachowek o pokolenie niżej.
Wysokość liczy się tak samo jak u dziecka: najpierw udział ustawowy, potem połowa albo dwie trzecie. Jeżeli babcia miała dwoje dzieci i jedno z nich zmarło przed nią, zostawiając dwoje wnuków, każdy z tych wnuków dziedziczyłby z ustawy jedną czwartą, a jego zachowek wyniósłby połowę z tej jednej czwartej, czyli jedną ósmą wartości spadku. Trzeba tu jeszcze pamiętać o zaliczeniu: to, co wnuk albo jego rodzic dostał od spadkodawcy darowizną, zalicza się na należny wnukowi zachowek (art. 996 § 1 kc).
Trzy drogi, które rodzeństwu naprawdę zostają
Brak zachowku nie oznacza, że pominięty brat lub siostra są całkowicie bezradni. Zostają trzy inne drogi, każda oparta na innej podstawie.
Podważenie testamentu. Jeżeli testament sporządzono w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji, pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod wpływem błędu, nie sporządziłby testamentu tej treści, albo pod wpływem groźby, testament jest nieważny. Nieważność testamentu przywraca dziedziczenie ustawowe, w którym rodzeństwo może już mieć swój udział. To nie jest sprawa o zachowek, tylko spór o krąg spadkobierców, prowadzony zwykle w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku.
Niegodność dziedziczenia. Sąd może uznać spadkobiercę za niegodnego, a wtedy zostaje on wyłączony od dziedziczenia tak, jakby nie dożył otwarcia spadku (art. 928 § 2 kc). Warto wiedzieć, że katalog przesłanek jest dziś dłuższy niż w większości dostępnych w sieci opracowań. Obok trzech klasycznych podstaw, czyli umyślnego ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy, nakłonienia podstępem lub groźbą do sporządzenia albo odwołania testamentu oraz ukrycia, zniszczenia lub podrobienia testamentu, art. 928 § 1 zawiera dziś także punkt czwarty i piąty: uporczywe uchylanie się od alimentów zasądzonych orzeczeniem, ugodą albo umową oraz uporczywe uchylanie się od obowiązku pieczy nad spadkodawcą. Ta druga przesłanka obejmuje wprost obowiązek wzajemnego szacunku i wspierania się rodzica i dziecka.
Zapis albo polecenie w testamencie. Rodzeństwo bywa w testamencie uwzględnione nie jako spadkobierca, tylko jako zapisobierca. Zapis zwykły daje roszczenie o wykonanie konkretnego świadczenia wobec spadkobiercy, a zapis windykacyjny, sporządzony w formie aktu notarialnego, przenosi własność oznaczonego przedmiotu z chwilą otwarcia spadku. Testament warto więc przeczytać w całości, zanim uzna się go za dokument, który niczego nie daje.
Co zrobić w pierwszej kolejności
Zanim ktokolwiek pójdzie do sądu, warto ustalić cztery rzeczy, bo one przesądzają o kierunku sprawy.
- Czy jest testament i w jakiej formie. Testament własnoręczny, notarialny i allograficzny mają różny ciężar dowodowy przy podważaniu.
- Kto należy do kręgu spadkobierców ustawowych. Bez tego nie da się policzyć żadnego udziału, a od udziału zależy zachowek.
- Jakie darowizny spadkodawca uczynił za życia i komu. Akt notarialny darowizny nieruchomości znajdziesz przez księgę wieczystą, przy darowiznach pieniężnych pomagają zgłoszenia SD-Z2 i historia rachunków.
- Kiedy ogłoszono testament albo kiedy zmarł spadkodawca. Roszczenie o zachowek przedawnia się po pięciu latach, a koniec tego terminu przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego.
Bardzo częsty finał tych spraw wygląda tak, że rodzeństwo dziedziczy mieszkanie wspólnie i po dziale spadku decyduje się je sprzedać, żeby rozliczyć się co do złotówki zamiast latami spierać o wycenę. Jeżeli do tego dojdzie, przed wystawieniem oferty warto zamówić profesjonalne zdjęcia wnętrza, bo przy nieruchomości ze spadku różnica w cenie ofertowej potrafi przekroczyć koszt całego postępowania. Alternatywą dla sprzedaży są trzy inne wyjścia, które opisaliśmy w tekście o zniesieniu współwłasności nieruchomości.
Na koniec uwaga praktyczna, która oszczędza najwięcej pieniędzy. Przymusu adwokackiego w pierwszej instancji nie ma, ale sprawy spadkowe rozstrzygają się na dowodach sprzed kilkunastu lat i na wycenie, a nie na argumentach o krzywdzie. Szerszy kontekst tych spraw, od stwierdzenia nabycia spadku po dział spadku, zebraliśmy na stronie o adwokacie od spraw spadkowych, a uprawnienia konkretnego pełnomocnika sprawdzisz w kilka minut według instrukcji z poradnika o tym, jak sprawdzić adwokata.